Biznes / Fotografia, ROZWÓJ

Jak robić zdjęcia jedzenia – 10 rad dla początkujących fotografów kulinarnych

Przygodę a obecnie już pracę zawodową związaną z fotografią kulinarną zaczynałam, gdy byłam w ciąży a później na urlopie macierzyńskim i wychowawczym. Pomysł zaczął kiełkować gdy z dnia na dzień przestałam pracować w korporacji na stanowisku logistyka i nagle dni zaczęły być długie, bezstresowe i dla mnie nieco przerażające (w sensie - co ja mam teraz robić od rana do wieczora aby ten czas nie był zmarnowany czyt. 'przecież nie możesz tak siedzieć na tyłku i oglądać bzdurnych seriali czy całymi dniami spacerować, robić zakupy i inne bezsensowne i bezużyteczne rzeczy!").:)

No już tak mam. Ciągle wydaje mi się, że zbyt wiele czasu w moim życiu mi przeciekło przez palce, zbyt wiele okazji uciekło, zbyt mało rzeczy robiłam zgodnie z moim wewnętrznym głosem.

Wiedziałam jednak, gdzieś głęboko wiedziałam, że chcę tworzyć, mieć coś swojego, oddać się temu, czerpać z tego radość i satysfakcję.

Nie pamiętam już dokładnie momentu w którym zdecydowałam, że fotografia kulinarna może być nie tylko moja pasją, lecz także sposobem na życie. Myślę, że przyszło to dosyć naturalnie i na ostateczny rezultat złożyło się kilka czynników i kilka punktów stworzyło jedną spójną całość.

Piszę tutaj o tym, bo może także Wy jesteście  a takim momencie, lub od dłuższego czasu po głowie chodzi Wam myśl, że to czym obecnie się zajmujecie nie do końca współgra z Wasza wymarzoną wizją życia?

Wiem, że w takich chwilach bardzo ważny jest czas dla siebie, cisza, czysty umysł, spokojna głowa, miejsce i kilka dni na przemyślenia. Ja miałam ten czas gdy byłam w ciąży i bardzo cieszę się z tego, że wykorzystałam go właśnie w ten sposób. Na odnalezienie mojego kierunku i dalszej drogi.

Wy także możecie to zrobić. Spróbujcie wygospodarować kilka chwil dziennie tylko dla siebie.

Teraz zacytuję Wam książkę Agnieszki Maciąg, którą obecnie czytam "Twoja wewnętrzna moc". Myślę, że poniższe pytania będą Wam bardzo pomocne.

"Wyłącz swojego wewnętrznego krytyka. Zapal świeczkę, włącz spokojną, piękną muzykę i wyobraź sobie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Pozwól sobie zanurzyć się w przestrzeni swojej duszy - niech Cię poprowadzi!

  • co Cię interesowało, kiedy byłaś dzieckiem?
  • co sprawiało Ci czystą, szczerą radość?
  • gdybyś mogła robić wszystko, co tylko chcesz, jakie dary i talenty pragnęłabyś w sobie rozwijać?
  • gdybyś miała czarodziejską różdżkę i czas by nie istniał, jak realizowałabyś swoją ekspresję i kreatywność?
  • jak wyobrażasz sobie swoją idealną pracę zawodową?
  • co kochasz tak bardzo, że robiąc to przestajesz czuć upływ czasu?
  • jakie relacje pragniesz tworzyć w pracy? (od siebie dodałabym jeszcze tutaj  - czy wolisz pracować w grupie czy sama? Mi na przykład nie przeszkadza w ogóle to, że większość czasu pracuję sama w domu, ale są osoby, które bardzo potrzebują kontaktu z innymi ludźmi).
  • jakimi ludźmi pragniesz się otaczać?
  • co pragniesz po sobie zostawić: jakie uczucia, jaką energię?
  • wejdź głęboko w  medytację i poczuj, jakiego życia dla siebie pragniesz, co chcesz dawać światu, jak pragniesz się wyrażać?"

Czułam, że przy tym temacie musiałam napisać ten wstęp.:)

→ Jeśli początki fotografii kulinarnej macie już za sobą i planujecie założyć własną firmę, to zapraszam do przeczytania artykułu: "10 ważnych pytań zanim założysz firmę".

A jeżeli po przejściu wszystkich pytań stwierdziliście, że fotografia kulinarna to cos co w duszy Wam gra, lecz na razie nie wiecie kompletnie jak robić zdjęcia jedzenia to zapraszam do dalszej części wpisu.



 

jak robić zdjęcia jedzenia

10 rad dla początkujących fotografów kulinarnych


1. Fotografia kulinarna początkowo może być Waszym zajęciem drugoplanowym.

Radziłabym abyście nie rezygnowali nagle ze swojej codziennej pracy aby poświęcić się fotografii (no chyba, że podejmujecie decyzję świadomie, macie plan, determinację, odłożone środki i gotowość do skoku na głęboką wodę).

Według mnie jednak lepiej ' to take things slowly', czyli bez pośpiechu dać sobie czas na naukę, odkrywanie swoich mocnych i słabych  stron, swojego stylu. Zdjęcia możecie cykać w weekendy (nie radzę wieczorem przy sztucznym oświetleniu!). Róbcie to z przyjemnością, bez stresu, odnajdźcie siebie w tym wszystkim, na pewno poczujecie kiedy nastąpi ten moment na rezygnację ze starej ścieżki aby wkroczyć na nową drogę.

Znam kilka osób, które właśnie w ten sposób zaczynały dlatego z przekonaniem mogę stwierdzić, że naprawdę się da!

PS. I uwierzcie mi, że nie musicie mieć super mega fancy studia fotograficznego. Wystarczy kawałek podłogi, stół przy oknie. Najważniejszy jest dostęp do dobrego źródła światła naturalnego, najlepiej bocznego.

jak robić zdjęcia jedzenia

2. Edukujcie się!

Jeżeli w tym momencie nie posiadacie dodatkowych środków na kształcenie się, zakup kursów i szkoleń,  to jest naprawdę wiele miejsc, w których bez problemu zdobędziecie podstawową wiedzę za darmo!

→ Wiele inspiracji znajdziecie we wpisie - Fotografia kulinarna – skąd czerpać darmową wiedzę.

Tematy, które są fundamentem:

  • obsługa aparatu (tryb manualny - trójkąt ekspozycji - czas naświetlania, przysłona, ISO, balans bieli) - np. TUTAJ
  • stylizacja kulinarna - np. TUTAJ
  • światło / oświetlenie - np. TUTAJ (naprawdę świetnie opracowany artykuł Zuzi!)
  • kompozycja - np. TUTAJ
  • podstawy prowadzenia biznesu i rozwoju marki osobistej (także biznesu online) - np. TUTAJ

3. Sprzęt i akcesoria

Swoją naukę fotografii bez problemu możecie rozpocząć korzystając z podstawowego aparatu z obiektywem kitowym (czyli takim, który kupuje się w zestawie z aparatem).

Ja sama zaczynałam od Nikona D5100 z obiektywem Nikkor 18-105 mm. Nie jest to na pewno aparat z najwyższej półki, ale bez problemu pozwolił mi na naukę wszystkiego czego potrzebowałam, aby po jakimś czasie wspiąć się na wyższy poziom.

Jest takie powiedzenie, że to nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf. Częściowo się z nim zgadzam, bo rzeczywiście aparat nie dobierze za nas kolorów, nie stworzy pięknej kompozycji i nie wystylizuje za nas dania. Jednak sądzę, że na pewnym etapie aparat i obiektyw z wyższej półki są już koniecznością. Takie aparaty posiadają wiele funkcji, które przy profesjonalnej fotografii są bardzo przydatne lub wręcz niezbędne (np. wbudowane WIFI, ręczne ustawianie balansu bieli czy niezwykła ostrość obiektywu).

Jeśli chodzi o akcesoria to na pewno już wiele z nich posiadacie w swojej kuchni!:) 

  • gdy stylizujecie jakąś potrawę, na zdjęciu możecie uwidocznić jej składniki - rozsypać sól himalajską, niezmielony pieprz, zielone listki, soczewicę, ziarna sezamu, pomidorki koktajlowe itp. Opcji jest nieskończenie wiele! (przykładowe zdj. poniżej).
fotografa kulinarna
  • talerzyki i miseczki - na początek polecałabym talerzyki gładkie, o neutralnych barwach - białe, beżowe, bez zbędnych wzorów, które odwracają uwagę od jedzenia. Myślę, że takie talerzyki są dużo łatwiejsze w stylizacji a poza tym można dzięki nim uzyskać piękny minimalistyczny i 'czysty' efekt. Gdy nabierzecie wprawy w fotografowaniu potraw na pewno w waszym wyposażeniu znajdzie się również kolorowa zastawa. Na początek jednak na pewno wystarczy to co posiadacie już u siebie w domu.
  • serwetki, chusteczki, ręczniczki - uwielbiam ich używać i dlatego znajdują się u mnie prawie na każdym zdjęciu!:) A jeśli nie posiadałam jakiegoś koloru, którego akurat potrzebowałam, przeszukiwałam szafę w poszukiwaniach odpowiedniej bluzki:). Ogranicza nas tylko wyobraźnia! Zresztą zerknijcie sobie na pierwsze zdjęcie z tego wpisu (z backstage'u), po lewej stronie leży bluzka mojej córki z różową podszewką. Posłużyła mi jako ściereczka bo kolor pasował mi do stylizacji.
  • deski do krojenia - zwłaszcza takie drewniane, o nieregularnych kształtach
  • malutkie miseczki - bardzo ładnie dopełniają stylizację. Można w nich umieszczać kolorowe sosy, przyprawy czy dipy.
  • sztućce - bardzo dużo swoich noży i widelców kupiłam na targach staroci za dosłownie grosze. Potrafią nadać naprawdę wyjątkowy klimat zdjęciu.
  • szklanki i kubki - to także ciekawe uzupełnienie zdjęcia. Kawa do zdjęcia śniadania czy woda z cytryną do sałatki lub kolacji.
  • inne - papier do pieczenia, foremki do muffinek, formy do zapiekania, sznurek, kwiaty

4. Zainwestujcie w naukę programu Lightroom.

Lightroom to taki prostszy Photoshop. Bardzo wielu fotografów działa jedynie na tym programie.

Internetowe kursy do nauki LR nie są drogie, a w pracy fotografa znajomość programu do obróbki zdjęć jest niezbędna. TUTAJ przykładowy kurs kosztuje ok. 50 PLN.

Po jakimś czasie oczywiście możecie zapisać się na bardziej zaawansowany kurs Photoshopa. Step by step.:)

5. Róbcie zdjęcia w formacie RAW oraz stwórzcie sobie specjalny folder - zdjęcia stockowe, który po jakimś czasie może Wam przynieść zyski.

Żałuję, że sama nie dostałam takiej rady na początku! Do tej pory miałabym już pokaźną ilość zdjęć, które mogłabym sprzedawać na stronach stockowych.

Strony takie kupują od Was zdjęcia, a później sprzedają je magazynom, autorom książek lub po prostu zwykłym odbiorcom, którzy chcieliby takie zdjęcie powiesić sobie na ścianie. Zdjęcie, które umieszczacie na takiej stronie oczywiście muszą być inne niż te, do których prawa już oddaliście swoim klientom. Ale wykonując sesję dla Klienta i posiadając już gotowe danie przy okazji możecie zrobić inną aranżację i wrzucić je do swojego folderu 'zdjęcia stockowe'. Po jakimś czasie zgłaszacie się do takiej agencji i ustalacie szczegóły.

Oczywiście zdjęcia muszą być wysokiej jakości.

TUTAJ przykładowa agencja stockowa.

6. Nie wywierajcie na sobie presji jeśli chodzi o własny styl. To wypracujecie sobie z czasem, on zacznie się sam klarować im więcej zdjęć będziecie robić.

Czy wiedzieliście czasem zdjęcie i od razu byliście w sanie powiedzieć kto je wykonał? Oczywiście to jest super uczucie, gdy ktoś potrafi rozpoznać Wasze zdjęcie, ale dajcie sobie czas.

Jak już kilka razy zmieniałam kierunek - na początku bardzo podobały mi się zdjęcia w stylu darkmood, potem przerzuciłam się na jasne zdjęcia z kolorowymi potrawami. Nadal nie potrafię jednoznacznie określić mojego stylu, poszukuję i praktykuję. Wiem, co mi się podoba, ale nie zmykam się w jednym nurcie. Pozwalam sobie ewoluować i nie wywierać na sobie presji.

Jedno czego się trzymam to to, aby moje zdjęcia były dopracowane i nie robione na szybko (bo wtedy jestem pewna, że nie będę z nich zadowolona). Gdy mam więcej czasu, dopracowuję wszystko tak dokładnie jak tylko potrafię (może dlatego, że trochę jestem perfekcjonistką;) ). Sprawia mi to ogromną przyjemność i uczę się w jakim kierunku chcę iść.

7. Próbujcie odtwarzać zdjęcia innych. Wybierzcie sobie danie, znajdźcie takie samo na Pinterest/ Instagramie lub w wyszukiwarce Google i spróbujcie odtworzyć je krok po kroku.

Oczywiście nie chodzi mi o skopiowanie zdjęcia i umieszczenie go na swojej stronie lub Social Mediach. To jest bardzo dobre ćwiczenie, aby znaleźć swoje niedoskonałości.

Porównując ostateczny efekt, możemy zauważyć, że np. mamy źle dobrane światło, nasza kompozycja nie jest do końca taka jaka powinna być, nie potrafimy tak ładnie rozmazać tła (efekt bokeh), nie wiemy jak uzyskać tak ostrą kropelkę skapującą z łyżki, nie wiemy jak ustawić aparat względem potrawy itp.

Ze wszystkimi takimi pytaniami i wątpliwościami możemy wtedy zwrócić się do kogoś o pomoc (np. na grupie facebookowej lub w wiadomości prywatnej).

Czasem wydaje nam się, że zdjęcie jest bananie proste, ale zweryfikować możemy to jedynie poprzez praktykę

8. Nie chowajcie zdjęć do szuflady!

W poprzednim wpisie wymieniłam kilka grup facebookowych , na których swoje zdjęcia możecie poddać ocenie lub poprosić o rady bardziej doświadczonych osób.

Sama tak robiłam i robię do tej pory.

Wiem, że nie zawsze jest to łatwe i wymaga trochę odwagi, ale warto. Bardzo często inni fotografowie mogą dostrzec coś, o czym my sami nawet byśmy nie pomyśleli. Mnie bardzo takie wsparcie przydało się na początku.

9. Oprócz bardzo ważnych kwestii takich jak światło i kompozycja, nauczcie się grać kolorem.

Bardzo przydatne narzędzie to Koło kolorów Adobe (Adobe Color Wheel).

Ja staram trzymać się zasady, aby na zdjęciu znajdowały się najwyżej 3 barwy (choć nie zawsze!). Kolor tła - zazwyczaj jest neutralny, kolor głównego tematu i kolor kontrastujący/ dopełniający.

Kolor kontrastujący to taki, który znajduje się po przeciwnej stronie palety barw. Zatem jeśli np. robicie zielony makaron z cukinii możecie posypać go czerwoną papryczką chili lub dodać różowe krewetki.

A na zdjęciu poniżej zieleń brukselki kontrastuje z ciemno różowymi ziarenkami granatu.

Nie zawsze jednak trzeba dobierać kolor kontrastujący. Można wykorzystać kolory z tej samej grupy barw, np. różne odcienie brązu i beżu, czerwieni i pomarańczowego.

fotografia kulinarna

koło barw w fotografii kulinarnej

Pamiętajcie, że odcienie kolorów nie muszą być koniecznie identyczne jak na palecie barw. To nie matematyka. Można nauczyć się zasad, ale później trzeba eksperymentować, próbować, bawić się a czasem nawet je naginać lub łamać. Ale żeby złamać zasady z premedytacją, najpierw trzeba je znać i być świadomym tego, że robimy to z pewną intencją.

Fotografie zawsze porównuję do malarstwa. Zobaczcie jak bardzo różnią się obrazy Salvadora Dali i Moneta.

Zasady i wytyczne owszem, są podstawą , ale do tego wszystkiego trzeba dodać swój styl, charakter, temperament, osobowość, indywidualność , estetykę i wrażliwość. Wtedy tak naprawdę to będzie nasze, zawsze będziemy wiedzieli w jakim idziemy kierunku i zawsze będziemy potrafili to obronić.

10. Używajcie statywu.

Uśmiecham się, bo teraz wydaje mi się to tak bardzo oczywiste, ale na początku tak nie było.

Układałam sobie danie, a następnie krążyłam wokół żeby znaleźć najlepsze ujęcie. Kto też tak robi, przyznać się?:)

Korzystanie ze statywu daje swobodę zmiany kompozycji oraz jednoczesnego podglądania jej w kadrze. Daje też możliwość korzystania z wolniejszej prędkości migawki, co jest szczególnie przydatne podczas fotografowania w słabym świetle oraz gdy chcemy uzyskać wysoką ostrość np. rozsypywanej mąki. Pozwoli Wam to również na robienie zdjęć akcji i zdjęć z Wami w kadrze.


Podsumowując: 10 rad dla początkujących fotografów kulinarnych - jak robić zdjęcia jedzenia

1. Fotografia kulinarna początkowo może być Waszym zajęciem drugoplanowym - lepiej nie rzucać wszystkiego w przypływie nagłych emocji, wewnętrznego buntu czy ekscytacji możliwością pracy według własnych zasad. Dajcie sobie czas.  Na praktykę, na przekonanie się czy rzeczywiście jest to coś, czemu chcecie się poświęcić a nie chwilowa przyjemnostka.

2. Edukujcie się! - poznajcie podstawy, jest wiele miejsc gdzie wiedze możecie zdobywać za darmo.

3. Sprzęt i akcesoria - na aparat z wyższej półki przyjdzie czas. Na początku korzystajcie z tego co macie.

4. Zainwestujcie w naukę programu Lightroom.

5. Róbcie zdjęcia w formacie RAW oraz stwórzcie sobie specjalny folder - zdjęcia stockowe, który po jakimś czasie może Wam przynieść zyski - chciałabym taką radę dostać na początku!

6. Nie wywierajcie na sobie presji jeśli chodzi o własny styl. To wypracujecie sobie z czasem, on zacznie się sam klarować im więcej zdjęć będziecie robić - to ważne aby dać sobie czas i robić wszystko zgodnie ze sobą.

7. Próbujcie odtwarzać zdjęcia innych. Wybierzcie sobie danie, znajdźcie takie samo na Pinterest/ Instagramie lub w wyszukiwarce Google i spróbujcie odtworzyć je krok po kroku - oczywiście to jest tylko ćwiczenie, które pozwoli Wam odkryć Wasze niedoskonałości. Nie chodzi o kopiowanie zdjęć i umieszczanie ich w swoim portfolio czy na stronie internetowej.

8. Nie chowajcie zdjęć do szuflady! - dajcie innym osobom z większym doświadczeniem Wam doradzić. Naprawdę jest wiele takich osób, które chętnie służą pomocą!

9. Oprócz bardzo ważnych kwestii takich jak światło i kompozycja, nauczcie się grać kolorem - czasem dobrze dobrane kolory mogą cudownie ożywić zdjęcie!

10. Używajcie statywu - banał? A ja sama nie korzystałam na początku. Statyw tak wiele zmienił!:)


Mam nadzieję, że w chociaż podstawowym stopniu odpowiedziałam na nurtujące Was pytanie o lepsze zdjęcia.

Jeżeli jednak nadal macie jakieś wątpliwości zawsze możecie się do mnie zwrócić. a postaram się pomóc!

 

A.

By Ania Stefanska, 10 lutego 2021
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć! Jestem Ania
fotografia kulianrna

Fotografuję, podróżuję i od czasu do czasu ugotuję coś dobrego, czym oczywiście zawsze się dzielę tu na blogu:) Oprócz tego opisuję tu moje wycieczki 'poza utartą ścieżką' a także rzeczy, które mnie inspirują, a może będą także inspiracją dla Ciebie. <3

Jestem tutaj:

Przepisy kulinarne
przepisy kulinarne
Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne
rondel
mytastepol.com
Upieczmy.pl - Twoje przepisy kulinarne. Przepisy na każdy dzień.