Nie wiem co pierwsze skradło moje serce, lub raczej podniebienie. Bataty czy dynia. Pierwszy raz batata zaserwował mi mój kolega ze Stanów, dla którego to warzywo było zupełnie zwyczajne, a u nas dopiero co się pojawiło. Jest wiele sposobów na przygotowanie słodkiego ziemniaka, ale chyba najprostszym z nich jest upieczenie go w folii aluminiowej w…
Gdy tylko poczuję pierwsze chłody próbuję za wszelką cenę rozgrzewać się od środka. Taka aromatyczna herbata jest idealna na długie, zimowe wieczory spędzane pod kocem. Do herbaty jestem w stanie dodać prawie wszystko :). Im więcej tym lepiej. Ważne, aby zachować umiar i równowagę między składnikami. Składniki można modyfikować w zależności od upodobań, jednak chciałabym…
Gdy za oknem już całkiem jesienna aura, kolorowe, aromatyczne posiłki ubarwiają nam nieco te szarości i dodają energii. Poniższy przepis wypróbowałam po raz pierwszy kilka dni temu i od razu miałam ochotę się nim podzielić . Przepiękny zapach gruszki i tymianku unosił się w całym domu, a smak dodatkowo potwierdził, że jest to połącznie idealne….
Prawdę mówiąć jeszcze do niedawna brukselkę omijałam szerokim łukiem. Sam jej widok sprawiał, że na języku czułam ten gorzkawy posmak. Co sprawiło, że postanowiłam jednak dać jej szansę? Może to, że jest prosta w przygotowaniu i bardzo zdrowa. Może to, że ładnie wygląda na zdjęciach :). To nieistotne. Ważne, że jej zła opinia została odczarowana….
Zaczęłam ćwiczyć jogę kilka lat temu. Gdy pierwszy raz uczestniczyłam w zajęciach pamiętam, że atmosfera była bardzo intymna, gdyż na sali były tylko cztery osoby. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego jaką byłam szczęściarą. Nasza nauczycielka miała czas, aby wyjaśnić dokładnie każdemu z nas wszystkie asany, ich znaczenie i wpływ na nasze ciało i…
Pierwszy wpis na blogu, lecz nie pierwsza podróż. Było ich conajmniej kilkadziesiąt, a wszystkie ukryte pod postacią zdjęć, wspomnień, smaków, wyzwań, odpoczynku, planowania, obaw i ekscytacji. A zatem. Kolejna, nie za długa, lecz intensywna wyprawa. Mamy tak naprawdę, niecałe pięć dni, a tyyyle do zobaczenia! Zacznę zatem od początku. SAMOCHÓD Lądujemy w Neapolu ok. 10…
Najnowsze komentarze